Tadeusz TADDY Błażusiak - Oficjalna Strona  


6.60.2010

Taddy królem Erzbergu!
 
Tadeusz Taddy Błażusiak (KTM) został w niedzielę czwarty raz z rzędu Królem Erzbergu - najsłynniejszych zawodów ekstremalnego enduro na Świecie. Nikomu wcześniej się to nie udało.
 
16. edycja Red Bull Hare Scramble, bo tak nazywa się zawody u stóp góry Erzberg w Austrii (Styria), odbyły się pod znakiem rekordowych liczb. Na starcie stanęło 1800 zawodników z całego świata, 1200 kolejnych oczekiwało na liście rezerwowej. Jak zawsze o wynikach zdecydował niedzielny finał, rozegrany na zboczach starej kopani rudy, miejscu ekstremalnym i ryzykowanym.
 
Taddy w prologu wykręcił 2. najlepszy czas, dzięki czemu startował z pierwszej linii wraz z 50 najszybszymi zawodnikami. Jak zawsze na starcie do finałowego rajdu stanęło 500 motocyklistów, którzy osiągnęli najlepsze czasu w prologu. Błażusiak rozpoczął od najszybszego startu i objął prowadzenie. Jechał na pierwszej pozycji przez 10 km. Wtedy pechowo uderzył w pieniek drzewa, musiał odbić w bok i zjechał w dół skarpy. Na szczęście Polakowi nic się nie stało, jednak musiał nadrobić trochę trasy i spadł na 6. pozycję. Taddy czuje się jednak na Erzbergu doskonale - szybko odrobił starty, objął prowadzenie i powiększał je do mety. Na drugim Andreasem Lettenbichlerem miał ponad10 minut przewagi!
 
Do mety dotarło tylko 16 zawodników. Zawody oglądało po 45 tys. widzów od piątku do niedzieli.
 
Wyniki:
 
1. Tadeusz Błażusiak (KTM) 1 godz. 45:43
2. Andreas Lettenbichler (Austria/BMW) 1.56:26
3. Dougie Lampkin (Wielka Brytania/Beta) 2.02:26
 
- Erzberg ma specialne miejsce w moim sercu - powiedział Tadeusz Błażusiak. - Kocham takie ekstremalne, niebezpieczne rajdy, na których trzeba dać z siebie wszystko. W tym roku trasa była niezwykle trudna, co pokazuje liczb zawodników, którzy dotarli do mety. Tylko 16 motocyklistów na mecie - to było prawdziwe piekło! Jeszcze w czwartek padał tu ulewny deszcz, a w niedzielę świeciło słońce tak mocne, iż kamienie dosłownie parzyły. Cieszę się, bo w tym roku było bardzo dużo polskich kibiców. Polskie flagi dominowały w tłumie, dziękuję wszystkim za wsparcie. W zawodach wzięło też udział w sumie 50 polskich zawodników, cieszę się, że enduro zdobywa u nas coraz większą popularność.
 

 Tadeusz Taddy Blazusiak zwycięzca Erzberg 2010

Tadeusz Taddy Błażusiak zwycięzca Erzbergrodeo 2010 

 

 

(oficjalna strona zawodów Erzbergrodeo.at)

KTM
Odzież Robocza
Red Bull
Airoh com
TCX BOOTS
FOX EUROPE
SCOTT USA
UNDER ARMOUR
 
Podaj fraze:
do góry start | mapa serwisu
2002-2009 Copyright Blazusiak Racing. All Rights Reserved. projekty internetowe sarka.pl